Poznaliśmy się w Alpach, bo góry to nasza pasja od lat! Dziś mamy wspólny cel: zdobyć wszystkie szczyty z Korony Ziemi – czyli najwyższe wierzchołki wszystkich kontynentów. W naszym górskim cv mamy zdobyte około 30 gór spoza Korony Ziemi. Jednak nasz najbliższy cel jest najbardziej ambitnym przedsięwzięciem, bowiem w kwietniu ruszamy w Himalaje, by zdobyć wierzchołek najwyższej góry świata – Mount Everest 8848 m.n.p.m.
Wyprawa, do której się przygotowujemy będzie trwała od początku kwietnia do końca maja. Ze względu na trudny charakter góry oraz wymaganą aklimatyzację, cała wyprawa zajmie około 2 miesięcy. Pragniemy pochwalić się również tym, że nasza wyprawa została objęta Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Lublin, Burmistrz Miasta Bychawy, Prezydent miasta Łódź oraz Marszałka Województwa Lubelskiego.

Nie tylko zdobywamy górskie szczyty, ale także systematycznie trenujemy, bierzemy udział w maratonach, triathlonach i innych długodystansowych zawodach sportowych.

Projekt zdobycia Korony Ziemi, tj. udanego wejścia na najwyższą górę każdego kontynentu obejmuje 9 gór, które trzeba zdobyć. Jesteśmy coraz bliżej zakończenia tego projektu.
Dotychczas zdobyliśmy 7 z 9 gór, wchodzących w skład Korony Ziemi, we wszystkich przypadkach organizowaliśmy wyprawy samodzielnie, będąc zawsze liderami ekspedycji:
1. Ameryka Południowa: Aconcagua (6962 m.n.p.m.)
2. Ameryka Północna: Denali (McKinley) (6190 m.n.p.m.)
3. Afryka: Kilimandżaro (5895 m n.p.m.)
4. Europa: Elbrus (5642 m n.p.m.) - (wg środowiska wspinaczkowego)
5. Europa: Mont Blanc (4810 m n.p.m.) - (według niektórych naukowców)
6. Australia: Góra Kościuszki (2230 m n.p.m.)
7. Australia i Oceania: Piramida Carstensza (4884 m n.p.m.)
Kim jesteśmy?
Magdalena Gąbka – bychawianka, pedagog Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Bychawie. Od lat z zamiłowaniem depczę ścieżki górskie i biegowe. Moją przygodę zaczynałam od Pienin i Tatr. Po studiach apetyt wzrósł i przyszedł czas na drogi pozaszlakowe i wspinaczkowe. Ukończyłam kurs skałkowy oraz zimowy kurs turystyki wysokogórskiej pierwszego i drugiego stopnia. W 2018 roku spełniłam swoje największe marzenie. Stanęłam u stóp Everestu! Wspomnienia zostają na całe życie... W 2022 roku sięgnęłam po najwyższe, jak dotąd, marzenie i zdobyłam szczyt Ameryki Południowej: Aconcaguę 6962 m n.p.m. To już było nie lada wyzwanie! Dlaczego? Bo wszystkie wyprawy wymagają dużego zaangażowania, wcześniejszego planowania, wyrzeczeń i nakładów finansowych. Na co dzień regularnie trenuję zarówno pod kątem wyjazdów górskich, jak i zawodów biegowych. Chciałabym realizować kolejne swoje cele, a największym z nich jest zdobycie Korony Ziemi.
Marcin Górecki:
Jestem mieszkańcem Łodzi chociaż pochodzę z mniejszej miejscowości Poddębice niedaleko Łodzi. Od zawsze czułem zamiłowanie do wszelakich dyscyplin sportowych. Wszystkiego chciałem spróbować. Nawet w golfa uczyłem się grać. Ale jednak takim sportem, który ciągnie się za mną przez całe życie jest bieganie. Przebiegłem ponad 20 maratonów nie dla zwycięstwa, ale dla samej frajdy! Stosunkowo niedawno spróbowałem swych sił w biegach ultra, które też mi się bardzo spodobały. Zawsze chciałem więcej dalej i wyżej. Zacząłem brać udział w triathlonach (po co robić tylko jedną rzecz jak można trzy:)) więc do biegania doszło pływanie i rower. A że dużo pływałem będąc na studiach, pracowałem też jako ratownik i triatlon jakoś naturalnie mi wszedł w krew. Dwa razy zdobyłem tytuł Iron Mana przepływając 3,7km na rowerze, jadąc 180km i biegnąc maraton 42km. Od 2011 mocno zafiksowałem się na góry. Przepadałem, wkręciłem się też w Koronę Ziemi.
Zachęcamy do obserwowania nas w mediach oraz wsparcia naszego celu poprzez dorzucenie swojej cegiełki na zrzutkę 😊
Komentarze